SARA

SARA

Sara została odebrana interwencyjnie z łańcucha. Nie miała ani budy ani porządnego jedzenia. Dostawała raz na parę dni jakieś zlewki z obiadu, czasem spleśniały chleb. Rodziła miot za miotem, pod gołym niebem, bez schronienia bez względu na to czy był upał czy mróz. 
Po 4 latach gehenny została uratowana. Okazała się cudownym psem. Jest bardzo łagodna i delikatna. Grzecznie chodzi na smyczy, toleruje inne zwierzęta. Kocha ludzi i widać, że jest naprawdę wdzięczna za ratunek. Odkrywa co to kanapa, co to ludzka miłość i troskliwa opieka.

Happy End, nie taki jakiego się spodziewaliśmy a jednak wspaniały. Nasza cudowna Ewa, nasz dom tymczasowy od psiaków, pokochała Sarę. Tak ją pokochała, że Sara zyskała idealny dom stały.